| 11.11.2009 | Patrycja, Tomek, Kacper & kontuzja palca i utopiony portfel :)



poniżej kilka klatek z sesji Patrycjowo-Tomkowo-Kacprowej :) oj co to był za dzień :) Początek pleneru jak zwykle, czyli:  fajna para i kiepski fotograf :) a potem się zaczęło ... i jest co wspominać :) ...
robiłem fote z mostu nad rzeką wpadającą do morza ( taka ni to rzeka ni to bagno :) ) i wychylając się pasek od aparatu podważył mi dno kieszeni polaru w której był portfel ze wszystkimi dokumentami i kasą  ... i sobie do tej rzeki wpadł :) ...  unosił się przez pewien czas, więc się do gaci szybko rozebrałem, ale zanim udało się wskoczyć ... zatonął :) ... rzeczka- masakra, zwłaszcza o tej porze roku ... ciemna, głęboka, pełno gałęzi, liści, takie bagienko z wciągającym dnem ... nie pozostało nic innego jak szybko zapomnieć, a rano biegać po urzędach i załatwiać papiery ... potem nasza dzielna panna młoda przy próbie skoku wybiła sobie palec, a po upadku widziała ciemność i wracała przez kilka minut do świata żywych :) ogólnie wesoło bardzo :) na drugi dzień wpadłem na z pozoru debilny pomysł by zatrudnić ... płetwonurka :) i udało się :) pieczątki na niektórych dokumentach się nieco rozjechały ale ogólnie pełen sukces :) dzięki Marcin, wiem że zarówno Ty jak i Ja, nadal nie wierzymy w to, że się udało :) ! No i wiem, że szukanie samolotów i czołgów z okresu II wojny światowej jest bardziej pasjonujące niż szukanie portfela - zatem sorry :) tyle w kwestii ciekawostki-opisówki blogowej i pitolenia :) a teraz zdjęcia :) ...

 





Inne newsy

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»


START DZIEŃ DOBRY PORTFOLIO OFERTA SŁOWA DLA KLIENTÓW FAQ PARTNERZY KONTAKT BLOG


WSZELKIE PRAWA DO FOTOGRAFII ZASTRZEŻONE: KACPER OLEJNIK